Przewodnik Zakopane

Zakopane – uważane za „zimową stolicą Polski". To najwyżej położone miasto w Polsce. W Zakopanem kończy swój bieg kilka górskich potoków, które wspólnie zasilają rzekę Zakopiankę – dopływ Białego Dunajca. Miasto otoczone od północy pasmem Gubałówki, a z południowej strony spogląda na osadę majestatyczny Giewont. Dawniej na terenie dzisiejszego Zakopanego wypasano owce i w tym celi tworzono tymczasowe osady pasterskie. Stałe osadnictwo datuje się od 1578 r., gdy Stefan Batory nadał ówczesnej wsi przywilej osadniczy. Na przestrzeni wieków wioska kilkakrotnie zmieniała właścicieli. Sytuacja zmieniła się diametralnie na korzyść Zakopanego, gdy do leżącej w Rowie Podtatrzańskim niewielkiej wioski przybył z Warszawy doktor Tytus Chałubiński. Nie tylko odkrył zalety klimatyczne okolicy, ale również rozpropagował je wśród inteligencji warszawskiej i artystów. Po pewnym czasie odwiedzanie Zakopanego było niemal obowiązkiem towarzyskim.

 

Drugą ważną postacią w dziejach miasta był hrabia Władysław Zamoyski, który w 1889 r. kupił osadę na licytacji, to jemu okolica zawdzięcza powstanie Tatrzańskiego Parku Narodowego. Prawa miejskie osada uzyskała w 1933r, wtedy był to już znany kurort i ośrodek narciarski. W czasie II wojny św. miasto doświadczyło hitlerowskiego terroru, ale znający tatrzańskie ścieżki, górale również działali w ruchu oporu, tzw. Kurierzy Tatrzańscy przedzierali się przez Tatry na Słowację i dalej do Budapesztu, gdzie był punkt kontaktowy z rządem emigracyjnym. Kurierzy najczęściej przenosili meldunki i zalecenia rządu dla oddziałów partyzanckich. Najbardziej znanym Kurierem był Stanisław Marusarz – reprezentant Polski w skokach narciarskich. Za działalność konspiracyjną został aresztowany w 1940 r. i skazany na karę śmierci. Z więzienia udało mu się zbiec i resztę wojny spędził na Węgrzech. Po wielu latach Marusarz w Garmisch Partenkirchen na Turnieju Czterech Skoczni wystąpił w roli przedskoczka, aby, jak stwierdził w jednym z wywiadów, pokazać tym co go skazali na śmierć, że żyje i ma się dobrze. Jego siostry Zofia i Helena, wielokrotna mistrzyni Polski w narciarstwie alpejskim nie miały tyle szczęścia. Pierwsza zginęła w obozie w Ravenzbruk, druga, aresztowane przez współpracujący z hitlerowcami reżim słowacki, została przekazana gestapo dzielnie zniosła tortury i nie zdradzając żadnej ważnej informacji została rozstrzelana w 1941r.

 

Przyjaciele poległych kurierów zorganizowali narciarski bieg memoriałowy im. Bronisława Czecha i właśnie Heleny Marusarzówny. Dzięki tej akcji do dnia dzisiejszego Zakopane odwiedzają miłośnicy narciarstwa biegowego z niemal całego świata. Innym sportem zimowym popularnym w Zakopanem to skoki narciarskie. Zakopane może się poszczycić jedyną w Polsce nowoczesną skocznią narciarską – Wielka Krokiew na której odbywają się zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich. Do popularyzacji tej dyscypliny sportu przysłużyli się wspomniany już min. Stanisław Marusarz, zwany Dziadkiem, a ostatnio uważany za jednego z najlepszych skoczków świata, Adam Małysz. Małysz co prawda nie jest Zakopiańczykiem, ale niesiony dopingiem wspaniałej publiczności, wielokrotnie triumfował na Wielkiej Krokwi, w zawodach PŚ i mistrzostwach Polski. Wspaniała kariera Małysza dobiegła końca i miejmy nadzieję, że jakiś zakopiańczyk pilnie trenujący na licznych małych skoczniach godnie zastąpi Orła z Wisły.

 

Położenie Zakopanego, trasy narciarskie i inne obiekty umożliwiające uprawianie sportów zimowych sprawiły, że stolica Tatr gości uczestników Zimowych Igrzysk Polonijnych. Ostatnią taką imprezę zorganizowano w 2010 r. Oprócz konkurencji stricte olimpijskich, jak biegi narciarskie, narciarstwo alpejskie, hokej na lodzie, itd., rozegrano zawody w mniej popularnych dyscyplinach np. bieg w rakietach śnieżnych.

 

Szybowanie w powietrzu z deskami przypiętymi do butów wymaga wiele odwagi i odpowiednich kwalifikacji, dlatego większość gości pod Wielką krokwią to kibice podziwiający wyczyny skoczków. Nieco inaczej wygląda sytuacja w narciarstwie alpejskim. Na nartach w zasadzie każdy może jeździć, a Zakopane, jak na górską miejscowość przystało oferuje turystom liczne stoki do uprawiania białego szaleństwa. Trasy narciarskie i snowboardowe przygotowane są dla zaawansowanych zawodników jak i dla początkujących. Jeżeli ktoś zupełnie nie ma pojęcia o szusowaniu po białym puchu może skorzystać z porady instruktorów, których znajdzie przy każdym stoku. Na amatorów mocniejszych wrażeń czekają śnieżne skutery i specjalnie trasy w lasach podhalańskich. Jazda psim zaprzęgiem to kolejna propozycja dla odwiedzających Zakopane. Psy rasy hasky są bardzo przyjacielsko nastawione do turystów, jednakże biegnąc w zaprzęgu potrafią na zakręcie wywrócić sanie. Aby uniknąć niespodzianek zaprzęgiem kieruje specjalista zwany maszerem. Czasem klientom rządnym wrażeń maszer pozwala powozić saniami. Jednak bez odpowiedniego instruktarzu lepiej tego nie robić, bowiem w razie wywrotki przyjdzie nam gonić uciekający zaprzęg. Nieco spokojniejszym turystom miejscowi gazdowie proponują kuligi z pochodniami zakończone ogniskiem z tradycyjnym pieczeniem kiełbasek.

W Zakopanem atrakcje na turystów czekają nie tylko w zimie. Oprócz znanych Krupówek, gdzie podczas pobytu w Zakopanem obecność jest niemal obowiązkowa. Przy tej słynnej ulicy możemy zwiedzić neogotycki Kościół św. Rodziny, Muzeum Tatrzańskie im. Tytusa Chaubińskiego. Budynek muzeum w stylu góralskim wspólnie zaprojektowali Stanisław Witkiewicz i Franciszek Mączyński. Przy okazji wizyty w muzeum poznamy tworzoną przez górali historię Podhala, natomiast w górskim ogrodzie botanicznym (tuż za budynkiem muzeum) zaznajomimy się z unikalną tatrzańską roślinnością. Na Krupówkach ma swoją siedzibę Miejska Galeria Sztuki, w której obejrzymy prace Władysława Hasiora, Ryszarda Otręby, Stanisława Kuskowskiego i wielu innych artystów związanych z Tatrami. Rzeźby i obrazy Władysława Hasiora możemy podziwiać również w jego własnej galerii. Artysta w swej twórczości wykorzystywał różne przedmioty codziennego użytku, które łączył z miejscowym folklorem, co nadaje jej oryginalności. Ostatnie lata swego życia spędził znany w świecie kompozytor Karol Szymanowski. W willi Atmie, gdzie mieszkał utworzono muzeum kompozytora, znajdziemy w nim liczne pamiątki, jak listy, rękopisy, fotografie.

 

Innym znanym Zakopiańczykiem z wyboru był Stanisław Ignacy Witkiewicz vel Witkacy, urodzony w Warszawie, ale dorastał pod Tatrami ucząc się pilnie pod czujnym okiem ojca, który nie wierząc w skuteczność systemu oświaty, edukował syna na własną rękę i za własne pieniądze. Witkacy to niemal Człowiek Renesansu – uzdolniony matematycznie, muzycznie, malował obrazy i pisał dramaty. Artysta zginął śmiercią samobójczą w 1939 r. na znak protestu przeciw zajęciu wschodnich rubieży Polski przez Armię Czerwoną. W latach osiemdziesiątych XX w., władze sprowadziły szczątki artysty do zakopanego, ale po latach okazało się, że w mogile spoczywają szczątki kobiety. Jak na razie, poszukiwań grobu zakopiańskiego artysty zaniechano. W Zakopanem istnieje Teatr im Witkacego, co przypomina związki artysty z miastem. Przy ul. Kościeliskiej – najstarszej w Zakopanem znajdziemy kościół Matki Bożej Częstochowskiej, zwany przez mieszkańców starym Kościołem, wykonany z drewna modrzewiowego w stylu podhalańskim, wewnątrz świątyni ujrzymy kopię obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej oraz ludowe świątki, sakralne malowidła i malowane na szkle stacje drogi krzyżowej.

Z kościoła wejdziemy na cmentarz na Pęksowym Brzysku, nazwa miejsca pochodzi od nazwiska fundatora zakopiańskiej nekropolii. Na tym cmentarzu spoczywają osoby zasłużone dla Podhala i również dla polskiej kultury. Na nietypowych nagrobkach wykonanych głównie z drewna odnajdziemy nazwisko Kornela Makuszyńskiego – autora „Szatana z siódmej klasy”, Władysława Hasiora, wspomnianych wcześniej Helenę i Stanisława Marusarzów, Tytusa Chaubińskiego i wiele innych osób znanych z podręczników historii. Sanktuarium Matki bożej Fatimskiej na Krzeptówkach to stosunkowo młoda świątynia, powstała jako wotum wdzięczności Matce Fatimskiej za uratowane życie papieża Jana Pawła II po zamachu w dn. 13 V 1981r. Świątynię zaprojektował miejscowy architekt Stanisław. Budowę rozpoczęto 10 lat po zamachu i trwała ona pięć lat. W 1997 r. do sanktuarium przybył osobiście papież Jan Paweł II. Tylka. Kaplica na Jaszczurówce to kolejny obiekt sakralny Zakopanego. Zaprojektowana przez Stanisława Witkiewicza, wybudowana w stylu góralskim, na początku XX w., obecnie jest unikatowym zabytkiem. Ulica Tytusa Chaubińskiego to hołd oddany doktorowi za pomoc w czasie epidemii cholery (1873r), prócz nazwy ulicy doktora uhonorowano również pomnikiem (autorstwa S. Witkiewicza), a jego dom do dnia dzisiejszego jest atrakcją turystyczną. Żegnając doktora Chaubińskiego wchodzimy na al. Przewodników Tatrzańskich gdzie w domu zwanym Księżycówką gdzie podczas wizyty w 1996 r. mieszkał papież Jan Paweł II. Przy ulicy Kozieniec wstępujemy do Galerii Kulczyckich, aby obejrzeć kolekcję kobierców oraz obrazy współczesnego artysty Marka Żuławskiego.

 

Po zwiedzeniu Zakopanego warto wybrać się w kierunku Kuźnic, aby obejrzeć pozostałości po hucie, w której jeszcze w pierwszej połowie XIX w przetapiano żelazo. Gdy już obejrzymy dzieła stworzone przez człowieka warto zaznajomić się z arcydziełami przyrody. Doliny Chochołowska, Kościeliska i Pięciu Stawów to tylko niektóre szlaki spacerowe. Jednak najchętniej odwiedzanym miejscem w okolicy Zakopanego jest Morskie Oko – jezioro, leżące w dolinie Rybiego Potoku około 25 km od Zakopanego, choć niewielkich rozmiarów i tak jest największe w całych Tatrach. Zimą całkowicie zamarza (w zależności od pogody lód trzyma od listopada do kwietnia) i turyści mogą po nim spacerować. W czystej wodzie jeziora pluskają się pstrągi. Legenda głosi, że z wody wyłowiono fragment łodzi, co sugeruje, że kiedyś w tym miejscu szumiało morze. W rzeczywistości jezioro jest pochodzenia polodowcowego. Aby dotrzeć do jeziora należy przejść pieszo koło 8 km pieszo. Osoby leniwe lub będące w słabszej kondycji fizycznej mogą trasę przejechać dorożką w czasie lata, a zimą saniami. W schronisku nad Morskim Okiem możemy posilić się po trudach wędrówki i obejrzeć w całej okazałości najwyższy po polskiej stronie szczyt Tatr – Rysy. Po krótkim odpoczynku możemy wyruszyć do Doliny Pięciu Stawów lub na Szpiglowską Przełęcz. Bardziej zaprawieni w górskich wędrówkach. mogą wyruszyć na Rysy, jednak zdobywanie szczytu i bezpieczny powrót zajmie nam cały dzień, więc po obfitym obiedzie lepiej wybrać inną trasę.

 

Po wycieczce w góry czas na odpoczynek i relaks. W tym celu Zakopane zaprasza do Aquaparku, w którego basenach (krytych) możemy zwyczajnie popływać w wodzie podgrzanej do 30 C, skorzystać z biczów wodnych. Basen zewnętrzny wypełnia woda geotermalna, pływając w basenie można jednocześnie podziwiać krajobraz Tatr. Wielbiciele mocniejszych wrażeń mogą skorzystać ze zjeżdżalni dwururowej – maksymalna prędkość zjazdu – 26 km/h gwarantuje niezapomniane wrażenia. Najmłodsi goście mogą się bezpiecznie pluskać w brodziku. Doskonałą frajdę gwarantuje również tzw. Dzika Rzeka, której prąd przypomina naturalny górski potok. Po wyczynach pływackich czas na saunę, fitness i czego tam sobie Państwo nie życzą.

 

Trasy turystyczne, narciarskie, szlaki spacerowe, zabytki to niewątpliwie atuty Zakopanego, ale atrakcje turystyczne muszą iść w parze z bazą noclegową i gastronomiczną. W dobie Internetu przyszły turysta szuka kwater nie wychodząc z domu. Na wirtualnych stronach Zakopanego można znaleźć oferty noclegowe o różnym standardzie i cenie. W starych zabytkowych pensjonatach ceny są oczywiście wysokie, to samo dotyczy nowoczesnych hoteli z czterema i pięcioma gwiazdkami. Turystom z mniej zasobnym portfelem miejscowi gazdowie proponują pokoje gościnne, miejsca w schroniskach, których w okolicy nie brakuje. Punktów gastronomicznych, sprzedawców pamiątek również nie brakuje, a wszystko po to, aby Cepry pod Tatry wróciły!

Ostatnio przeglądane oferty

W tym miejscu automatycznie będą pojawiać się prezentacje ofert które były ostatnio przeglądane.

Twój schowek jest pusty

Aby zapamiętać ofertę w schowku, zaznacz przycisk "schowek" przy interesującym Cię obiekcie.